Kuchnia Tęcza

Tęczowa bezglutenowa pizza na spodzie z kalafiora

Od jakiegoś czasu tak mi w duszy gra, że potrzebuję wokół siebie kolorów, również na talerzu (pamiętacie tęczowe lody?). Tym razem postanowiłam sprawdzić, jak smakuje pizza w nieco innym niż zwykle wydaniu: bezglutenowa i wegetariańska, na cieście nie z mąki, a z kalafiora. Łatwo, zdrowo i pięknie – czego chcieć więcej? 


Forma do ciasta 25 x 35
Czas przygotowania: 40 minut
Czas pieczenia: 40 minut

DSC01186


DSC01157Przepis na spód z kalafiora

– pół kalafiora / 1 mała główka
– 1 jajko
– pół szklanki tartego sera mozzarella lub parmezanu

Rozgrzewamy piekarnik do 200°C. Surowe różyczki kalafiora bez twardych łodyg trzemy na tarce lub blendujemy. Mieszamy z pozostałymi składnikami. Rozkładamy masę ubijając łyżką na blasze przykrytej papierem do pieczenia. Pieczemy 20 minut aż spód lekko stwardnieje i się zarumieni.


DSC01163Przepis na sos

– 200ml płynnego przecieru pomidorowego
– rozgnieciony ząbek czosnku
– bazylia, oregano, chili, sól według uznania

Łaczymi składniki w naczyniu.

Ja lubię mocno potrawy mocno doprawione, więc jak sypię, to SYPIĘ. ;-)


Tęczowa mozaika warzywna

DSC01164

DSC01174
Po wyjęciu z piekarnika, ciasto smarujemy sosem i posypujemy równomiernie serem.

Układamy warzywa zgodnie z kolejnością kolorów w tęczy.

Zapiekamy 20 minut w 200°C.

DSC01185


Przykłady tęczowych warzyw

(wybieramy po jednej opcji z każdego koloru)

 

1 czerwona papryka

10 pomidorków koktajlowych

duża marchew

1 pomarańczowa papryka

10 pomidorków koktajlowych

szklanka pokrojonej dyni

1 żółta papryka

szklanka kukurydzy z puszki

1 mała cukinia

szklanka różyczek brokułu

szklanka świeżego szpinaku

szczypiorek

1 duża czerwona cebula

1 duży surowy burak


rainbow-image-11I jak Wam się podoba tęczowa pizza? Korzystaliście kiedyś z podkładu z kalafiora? Koniecznie dajcie znać! :-)

 

Zapisz

Related Post

About

Cześć! Jestem Ola i obecnie stacjonuję we Wrocławiu. Uwielbiam podróże w pojedynkę i dobre jedzenie. Staram się żyć pozytywnie i kreatywnie, zarażając tym innych. Tętniące kolorami miejsca i potrawy pojawiają się tu, by Was cieszyć i poprawiać nastrój – szczególnie w chwilach, gdy w sercu lub za oknem przeważają demotywujące szarości.

  • Ojejku, jakie cudne! Ostatnio robiłam pizzę z kalafiora, ale nie była taka kolorowa. Następnym razem będzie:) Dziękuję za inspirację, Olu:)

  • CUDOWNA!!!

  • Cyfrowa Nomadka

    Bardzo ciekawy przepis na ciasto! I motyw z kolorami, już od samego patrzenia robi się miło. Uwielbiam kiedy jedzenie ładnie wygląda :)

  • Ta tęcza wygląda fantastycznie i bardzo apetycznie! :)

  • O jaka zdrowa pizza :) i jaka tęczowa :)

  • Kiedys wymyslilam, ze wraz z moim facetem bedziemy sie tak zajebiscie zdrowo odzywiac i nawet niezle nam szlo, a ta pizza byla calkiem smaczna, ale dostawalismy ogromnego slinotoku na widok normalnej i troche wyluzowalismy :D Niemniej jednak przepis gdzies wisi w kuchni i czasem do niego zagladam. No ale moja nie wyglada jak na bloga :D

    • :D Ja zrobiłam tylko raz ten spód, ale często powtarzam tęczową tylko na zwykłym cieście, nie ma to jak gluten ^^

  • Bardzo optymistyczne i wiosenne :)

  • A więc dużo pozytywnych kolorów to u Ciebie stały element na blogu :D Ja też lubię otaczać się kolorami, aż oczy mi się cieszą na takie barwne przysmaki. Spód z kalafiora kiedyś wypróbuję – miał wzięcie na grupie Facebookowej o poście leczniczym dr Dąbrowskiej, nie wiem czy słyszałaś. Polega na jedzeniu samych warzyw i owoców przez 40+ dni, a ludziom po tym ustępują choroby i inne cuda :P To inna historia, ale tak mi się skojarzyło – bo z tęsknotą za niedozwolonym na poście jedzeniem ludzie radzili sobie właśnie robiąc pizzę na spodzie z kalafiora.

    • Nie wiem, dlaczego przegapiłam Twój komentarz – wybacz Natalia! :) Kolory to mój mikrokosmos, choć paradoksalnie mieszkanie mam przepełnione bielą. ;) Nigdy nie słyszałam o o poście leczniczym dr Dąbrowskiej, muszę się wczytać, brzmi ciekawie, ale kurczę lubię mięsko. Pozdrawiam ciepło!

  • O kurczę! Pizza z kalaforia?! Tego jeszcze nie widziałam :D