Europa Polska

Miasto mojego dzieciństwa: co warto zobaczyć w Kaliszu?

Pochodzę z okolic Kalisza i nazywam się Kaliszan – to tylko szczęśliwy zbieg okoliczności, ale zawsze spotykam się z zainteresowaniem, gdy przedstawiam się. Zdecydowałam też nigdy zmieniać nazwiska, które stanowi dla mnie symbol tożsamości. Poniżej, obok kilku wspomnień, znajdziecie kilka informacji o tym, co warto zobaczyć w Kaliszu.

11778206_10155866681330472_1368374184_n-644x483

11721832_10155866680250472_1640143526_n-644x483

11780369_10155866682375472_1974940285_n-644x483

11798007_10155866679605472_701511435_n-644x483

DRUGI DOM

11352960_10155865761295472_466734658_n-300x225Najlepsze wspomnienia z Kalisza? Mieszkanie moich dziadków na Nowym Rynku – mój drugi Dom, który jest nim do dzisiaj. To tam najlepiej smakują kluski na parze z sosem jagodowym.

Tuż obok był plac zabaw na który zabierał mnie dziadziuś. Nasza pierwsza przejażdżka pociągiem do Ostrowa. Geniusz nauk ścisłych – nauczył mnie ułamków, ale nie odziedziczyłam talentu niestety.

Babcia – mistrzyni racuchów z jabłkiem i doskonały 11774715_10155865761490472_2065276495_n-300x225mówca. Nagrodą za bycie cierpliwą słuchaczką jest teraz wiedza o najdalszych korzeniach. Jestem też dumną posiadaczką wiekowych i bezcennych koronkowych serwetek po praprababci. Zabierała mnie na spacery na skwerek i na zapiekanki do czerwonego kiosku.

146582-300x215Chodziłyśmy na zakupy do marketu Tęcza. Wciąż pamiętam dźwięk wózka na zakupy pchanego po śliskich, szarych kafelkach, natapirowane włosy i ostry makijaż ekspedientek, zapach parówek w mięsnym, fioletową wyścigówkę na żetony… A teraz? Galeria handlowa.

 

Calisia i Szlak Bursztynowy

Kalisz to miasto położone w centralnej Polsce, między Wrocławiem, Poznaniem i Łodzią. Liczy ok. 110 000 mieszkańców. Uznaje się, że Calisia (łac.) to najstarsze miasto w Polsce. Najstarsze ślady działalności ludzkiej na jego terenie sięgają mezolitu. Miasto opisane przez Klaudiusza Ptolemeusza już w II w. n. e. przedstawione było jako ważny punkt na Szlaku Bursztynowym, szlaku handlowym wiodącym z Cesarstwa Rzymskiego nad Bałtyk.

poland

Zawodzie – Kaliski Gród Piastów

By teleportować się w przeszłość, zwiedzając Kalisz nie można przegapić rezerwatu archeologicznego, w miejscu którego kiedyś znajdowała się osada pierwszych Piastów, gdzie zachowały się fragmenty wczesnośredniowiecznych wałów ziemnych i fundamenty romańskiej kolegiaty. W skansenie odbywają się warsztaty archeologiczne, gry dla dzieci, a także można odbyć rejs łodzią Św. Wojciecha.

Wystawa Muzeum Okręgowego Ziemi Kaliskiej obejmuje zaś materiały z epoki kamienia, brązu i żelaza znalezione na terenie miasta i w jego okolicach.

olaola-644x483

hhh-644x484

Pozostałości trudnej przeszłości

Historia Kalisza, tak jak cała historia Polski, jest dość burzliwa i skomplikowana. To zawiła opowieść o panowaniu różnych książąt i włodarzy, rozwoju handlu, rozkwicie miasta pod względem architektonicznym i intelektualnym, zmianach terytorialnych, powodziach, pożarach, plagach chorób i wojennych zniszczeniach. Miasto leżące w malowniczej dolinie rzeki Prosny w 1914 r. zostało zbombardowane i spalone przez wojska pruskie, przez co 95% staromiejskiej zabudowy legło w gruzach.

Spacerując w okolicy ratusza, natknąć się można na niewielką część murów obronnych XIVw., w miejscu, gdzie znajdował się zamek wybudowany za czasów panowania króla Kazimierza Wielkiego, który położył wielkie zasługi dla wszechstronnego rozwoju Kalisza m.in. pod względem rozbudowy miasta.


11805816_10155866676340472_1443268721_n-644x483

Baszta Dorotka

Jednym z symboli miasta jest dalszy fragment murów obronnych: „Baszta Dorotka”. Jak głosi legenda, starosta kaliskiego zamku miał piękną córkę Dorotkę, którą chciał godnie wydać za mąż. Dorotka uwielbiała trzewiczki, więc ojciec spełniał zachcianki ukochanej córki sprawiając jej często nowe buciki. Zarządził, że co miesiąc szewczyk Marcinek odwiedzać będzie zamek, by szyć na miarę trzewiki dla Dorotki, zdobiąc je srebrną i złotą nicią.

Pewnego razu starosta zmuszony był wyjechać z miasta na życzenie króla. Nastał czas głodu i zarazy, ojciec nie wracał, a Marcinek wciąż odwiedzał Dorotkę i szył dla niej nowe buciki. Dorotka i Marcinek zakochali się w sobie. Straż zorganizowała zasadzkę na Marcinka – uciekając, spadł z zamkowych murów i zginął. Po powrocie starosta dowiedziawszy się o całej historii, w przypływie gniewu ukarał Dorotkę wydając rozkaz zamurowania jej żywcem w jednej z baszt…

11777945_10155866676115472_271881279_n-644x483

Widok z ratuszowej wieży

Dla mnie widoki z góry są kluczowym elementem zwiedzania nowych miejsc. Polecam więc kaliski ratusz. :-)

Godziny otwarcia tutaj.

grod1-644x487

kalisz-644x485

Katedra św. Mikołaja

Jedną z najstarszych zachowanych kaliskich budowli jest królująca nad miastem, widoczna z wieży ratuszowej, katedra św. Mikołaja. Budowę katedry rozpoczęto w roku 1253 w stylu gotyckim. Wewnątrz zobaczymy mieszanki stylów: barokowy ołtarz i neogotycką kaplicę.

Więcej o historii katedry tutaj.

11721825_10155866674040472_1982939388_n-644x484

Niemal wszystkie kaliskie świątynie są katolickie – monumentalna Cerkiew została rozebrana w 1920 r., a z materiałów wybudowano mniejszą. Mieściły się tu też dwie Synagogi, które również nie doczekały obecnych czasów.

Kalisz był ważnym ośrodkiem kultury żydowskiej – społeczność zamieszkiwała miasto co najmniej od II połowy XII. Kaliska Gmina należała do jednej bogatszych w ówczesnych czasach. Od połowy XIV w. istniała w Kaliszu dzielnica żydowska, której centralnym punktem była synagoga. Przedstawiciele Gminy przyczynili się do uprzemysłowienia miasta oraz jego rozwoju – trudnili się także handlem i rzemiosłem.

Więcej tutaj.

Fabryka Fortepianów i Pianin CALISIA

Jednym z budynków pamiętających czasy rozwoju przemysłu jest fabryka CALISIA założona w 1878 r. przez Arnolda Fibigera. Produkcję instrumentów zakończono w 2007 r.

Być może taki fortepian stoi u kogoś z Was w salonie albo uczyliście się grać na jednym z nich? :-)

Moim marzeniem jest przerobić wnętrza na lofty z huśtawkami od sufitu. Potrzebuję tylko kilku baniek. Ktoś, coś?

Więcej na temat fabryki i jej historii tutaj.

PL_Kalisz_Calisia-644x483

 Most Kamienny

Najstarszy most w Kaliszu w stylu klasycystycznym wybudowany został w latach 1824-1825.

32539358-644x483

Park Miejski

Założony w 1798 r. najstarszy park miejski w Polsce posiada hiperaktywne i najzabawniejsze wiewiórki, jakie kiedykolwiek spotkałam. ;-) Obowiązkowy na niedzielne poobiednie spacery z watą cukrową spod teatru!

park-01

SAM_4959-644x483

Untitled

SAM_4963-644x483

SAM_4952-644x483

SAM_4980-644x483

SAM_4968-644x484

SAM_4965-644x483

SAM_4949-644x483

p5

p6

p1

Dawniej a teraz

Jeden z mieszkańców Kalisza stworzył serię wspaniałych fotografii ukazujących to, jak miasto zmieniało się z czasem. Polecam zobaczyć całą galerię, chwyta za serce.

11233176_986898434656552_5088583419042433817_n-644x261

fot. Radosław Janczak

10931023_923820284297701_6188133770955587968_n-644x343

fot. Radosław Janczak

Related Post

About

Cześć! Jestem Ola i obecnie stacjonuję we Wrocławiu. Uwielbiam podróże w pojedynkę i dobre jedzenie. Staram się żyć pozytywnie i kreatywnie, zarażając tym innych. Tętniące kolorami miejsca i potrawy pojawiają się tu, by Was cieszyć i poprawiać nastrój – szczególnie w chwilach, gdy w sercu lub za oknem przeważają demotywujące szarości.

  • Przemek J

    Super opis :) Na ten rok miałem zaplanowaną wycieczkę rowerową do Kalisza. Niestety nie uda się jej raczej zrealizować :( Będę miał jednak motywację aby w przyszłym roku tam zawitać.
    Wpis bardzo pomoże mi w zwiedzaniu :)
    Pozdrawiam i zapraszam na mój blog: http://www.przemoteam.blogspot.com

    • A.

      zapraszam koniecznie !:)

  • Piękny i zachęcający do odwiedzin miasta wpis :) Powinnaś to pokazać na oficjalnej stronie miasta – mnie zachęciłaś do odwiedzin. A ten zbieg okoliczności z nazwiskiem…uroczy :)

    • A.

      właśnie to zrobiłam i to była bardzo dobra decyzja :)

  • Świetny tekst – doskonała reklama miejsca, które trzeba koniecznie zobaczyć :) No i genialne zdjęcia!

    • A.

      dziękuję!

  • Zachęciłaś mnie do odwiedzenia Kalisza a nigdy wcześniej o tym nie myślałam. Polska pełna jest pięknych miast.
    U mnie w rodzinnej miejscowości dawniej na rynku przy ratuszu stały ogromne choinki, znaczy drzewa iglaste, które w okresie bożonarodzeniowym przemieniały się w ogromne, pięknie przystrojone choinki. Koło 2010 roku je ścięto i wylano wszystko betonem.

    • A.

      tutaj też wiele fajnych placyków jest w koscte brukowej, a przy jednej z fontann zrobili targowisko, ech, „lepsze czasy” ;)

  • Super, że napisałaś o Kaliszu. Zaprosiłam tu już tabuny znajomych z różnych stron świata i każdy zawsze się dziwi jak tu ładnie, spokojnie i przyjemnie.
    W 4 klasie podstawówki zapytaliśmy naszego historyka dlaczego baszta Dorotka tak się nazywa. Powiedział nam, że dawniej wszystkie prostytutki nazywano Dorotkami, a tam było po prostu dla nich więzienie. Wtedy mu nie uwierzyliśmy, ale później w różnych źródłach przeczytałam podobne wyjaśnienie.
    A w Katedrze zabrakło pieniędzy na wstawienie wszystkich witraży, dlatego kilka jest narysowanych :)
    Miałam okazję ostatnio zwiedzać fabrykę fortepianów w środku i zdecydowanie widzę tam lofty i huśtawki. Jak tylko będę miała wolne środki to mogę zostać Twoi inwestorem.

    • A.

      Tak, koniecznie, robimy lofty! można tam wejść? chciałabym bardzo!
      o Dorotce czytałam, ale chciałam, by brzmiało bardziej mistycznie :)

  • Kasia

    Wzruszyłam się… DZIĘKUJĘ!!! Od 10 lat nie mieszkam w Kaliszu. Często bywam, ale to już nie to samo. Dziękuję 😃

    • A.

      Ojej, bardzo mi miło, że kogoś cieszą moje wpisy i w dodatku wzruszają! Pozdrawiam ciepło :)

  • Uwialbiam takie wpisy :) cudowna relacja z przepięknymi zdjęciami. Kalisz właśnie zawitał na mojej liście miast do odwiedzenia. Pozdrawiam :)

    • A.

      zapraszam serdecznie! :)

  • Kaliszanka w blogosferze!

    Czy w Kaliszu są jeszcze jacyś blogerzy? ;-)

    Jak fajnie, że tu trafiłam ;-)

    I jak pięknie opisujesz nas Kalisz.

    Pozdrawiam

    M.

    Trafiłam tu z polecenia, kiedy to na swoim fp poprosiłam o linki do ciekawych miejsc.

  • Zapomnialas dodac ze na ulicy Kadeckiej 1 w podworku ,znajduje sie takze fragment murow obronnych.Moze niewielu Kaliszan o tym wie.Ja i moi koledzy oraz ich cale rodziny od pokolen nazywali Grodzisko na Zawodziu,Szwedzkie Gory.Chodzilem tam nieraz bawic sie z rowiesnikami.Kalisz jest pieknym miastem ,tutaj jest moj dom chociaz mieszkam wiele lat zagranica,staram sie odwiedzac rodzine i znajomych chociaz co 2-3lata.Czasami spaceruje po znanych mi miejscach ,wspominam swoia mlodosc.Pozdrawiam wszystkich milosnikow naszego miasta.

  • Na jednym z Twoich zdjec jest fontanna na rzece,oraz fragment ozgrodzenia przy teatrze pomiedzy mosten a teatren wlasnie.Wyglada jak plomien jest to zwieczenie tego ogrodzenia.Bedac malym chlopcem nadzialem sie czolem na jeden z nich ,poprostu biegnac nie zauwazylem ze jeden z nich jest wykrzywiony w stone chodnika .Do dzisiaj mam slad na czole po tym zdarzeniu.

  • Pingback: Aleksandra Kaliszan blog - Balolinki - zbiór ulotnych inspiracji #1 | Aleksandra Kaliszan blog()

  • Nigdy nie byłam w Kaliszu, ale widzę, że jest tu co oglądać. Chętnie wybiorę się w jakiś weekend.

  • Pingback: Aleksandra Kaliszan blog - Balolinki - zbiór ulotnych inspiracji #4 | Aleksandra Kaliszan blog()

  • Nawet nie wiedziałam, że Kalisz jest taki ładny :)

    • Kalisz jest ładny, ma potencjał, który mam nadzieję rok po roku będzie wykorzystywany. Możemy się kiedyś umówić na kawę i Was oprowadzę :)

  • Zycie i podroze

    Bardzo lubię Kalisz, a że jest niedaleko od miejsc, w których przebywam w Polsce bywam w nim czasami. To bardzo ładne miasto z niezwykłą aurą :)

    • Bardzo mi miło, że podoba Ci się Kalisz! Możemy umówić się kiedyś na kawę. :-)

      • Bardzo chętnie. Jak będę się wybierać do Polski dam znać :)

  • Pochodzę z Tuliszkowa, a w Kaliszu bywałam w młodości wielokrotnie. Pamiętam, że jeździliśmy ‚maluchem’ do Tesco, którego u nas w okolicy nie było. Pamiętam zawody w siatkę, mecze Winiar, jedzenie w Sfinksie (czy jakoś tak :D), spacery po mieście i wizyty w Maku :P Bardzo dawno nie byłam jednak w tym mieście, jedynie przejazdem. Chętnie wrócę do Kalisza :)

    • Bardzo miło słyszeć, że pochodzisz z okolicy!
      Tesco, a wcześniej Hit, robiło furorę wiele lat temu. :) Wpadnij kiedyś, to napijemy się herbaty. :)

      • Jak tylko będę w Polsce na dłużej to postaram się wpaść :)!

  • Nigdy tam nie byłam, wygląda bardzo ładnie :)

  • Tak Kalisz mogłabym zwiedzać, gdybyś Ola organizowała wycieczki po swoim mieście chętnie się piszę ;)