Kuchnia

Figowe batoniki z kokosem i bakaliami (wegańskie, bezglutenowe)

Wraz z nadejściem jesieni, w sklepach obok dyni, pojawiły się świeże figi. Zwykle przegryzam figi suszone, które są źródłem wielu wartości odżywczych, a w tym sezonie postanowiłam spróbować wykorzystać te owoce w sałatkach, przystawkach i deserach. Pierwszy, w formie schłodzonych batoników, wyszedł perfekcyjnie! Poza tym, że przysmak smakuje obłędnie, jest bardzo zdrowy i mogą go jeść nawet osoby bardziej wymagające kulinarnie: batoniki nie zawierają glutenu i nabiału.


Czas przygotowania: 20 minut

Czas mrożenia: 2h

Ilość: 8 sztuk

Forma: 10×20

dsc03079

facebook

Baza bakaliowa:

½ szklanki orzechów włoskich
½ szklanki innych dowolnych orzechów
1 łyżka wiórków kokosowych
1 łyżka siemienia lnianego
½ szklanki suszonych fig
½ szklanki suszonych daktyli
½ łyżeczki cynamonu
1 łyżka wody

Masa kokosowa:

½ szklanki namoczonych kilka godzin orzechów nerkowca
½ szklanki mleka kokosowego
½ szklanki wiórków kokosowych
2 łyżeczki miodu lub łyżeczka ksylitolu
3 figi do ozdobienia

Użyłam jednorazowej foremki do chleba/na grilla, bo można ją łatwo rozciąć, by wyłożyć gotową masę na talerz do pokrojenia.

facebook(1)

1. Wszystkie składniki na bazę zblenduj do uzyskania gładkiej masy.
2. Wyłóż mieszankę do foremki i ubij łyżką, by powierzchnia była równa.
3. Włóż formę do zamrażarki na czas przygotowania drugiej warstwy.
4. Zblenduj składniki na krem kokosowy do uzyskania konsystencji gęstej śmietany.
5. Wylej masę do foremki i schłodź w zamrażarce przez 2 godziny.
6. Po wyjęciu masy z zamrażarki, ostrym nożem pokrój figi w cienkie plastry i poukładaj na wierzchu.
7. Odczekaj 10-15 minut i ostrym nożem pokrój bloczek na równe kawałki.

dsc03100

dsc03080

dsc03111

Related Post

About

Cześć! Jestem Ola i obecnie stacjonuję we Wrocławiu. Uwielbiam podróże w pojedynkę i dobre jedzenie. Staram się żyć pozytywnie i kreatywnie, zarażając tym innych. Tętniące kolorami miejsca i potrawy pojawiają się tu, by Was cieszyć i poprawiać nastrój – szczególnie w chwilach, gdy w sercu lub za oknem przeważają demotywujące szarości.

  • O jeny, autentycznie na widok tych batoników w moich ustach poczułam nadprodukcję śliny :D Ja w tym roku pierwszy raz spróbowałam świeżych fig i się zakochałam <3

    • No właśnie, ja też po raz pierwszy! Suszone jadam, nalewkę z pigwy uwielbiam, ale świeżych nie znałam. :) Pycha!

      • Haha :D myślę, że w tym roku są tak popularne w Polsce, że wiele osób skosztowało po raz pierwszy :D

  • Chyba przeprowadzę się do Wrocławia <3

  • Uwielbiam suszone figi, ale przyznam szczerze, że tych świeżych jeszcze nie próbowałam, wstyd! ;) Świetny przepis, dla mnie, bezglutenowego roślinożerca, tym bardziej! Pozdrawiam ciepło, a przepis zapisuję!

    • Po raz pierwszy spróbowałam świeżych fig wczoraj ! I nie żałuję, są pycha. :) Cieszę się, że batoniki podpasowały Twoim wymaganiom. :)

  • Przez Ciebie chyba zacznę lubić słodycze! ;)

  • Twoje pomysły na zdrowe słodkości są tak zachwycające, że ja po prostu aż się palę, żeby je wszystkie zrobić, ale ten przepis wygląda mi na naprawdę obłędny!

    • Bardzo mnie to cieszy, że skutecznie poruszam Twoje kubki smakowe! :D Rób, rób, warto. :)

  • Magdalena Wojdała

    Wyglądają bardziej niż zachęcająco. Chyba wypróbuję :)

  • To wygląda tak przepysznie, że już dodałam sobie Twoją stronę do zakładek i jutro będę próbować stworzyć coś z tego przepisu. Jestem strasznie ciekawa co mi wyjdzie. :) Pięknie to wygląda! Czas przygotowania 20 minut jeszcze bardziej zachęca. :)

  • najadłam się patrzeniem, jakie soczyste kolory <3
    siara roku, ale nie jadłam nigdy fig, no nigdy :O

  • Wyglądają pysznie! A u mnie akurat czas figowy :)

  • Wyglądają fantastycznie, jeśli tak samo smakują to zazdroszczę. Nie mam cierpliwości do takich robótek

  • Omnnomnom trafiłam do królestwa słodkiej rozpusty :D Wow :)

  • Uwielbiam figi – i świeże, i suszone, przepis oczywiście do wypróbowania:)

  • Batoniki wyglądają obłędnie, pewnie tak samo smakują ;))

  • Boskie! Mam nadzieję, że się nie obrazisz, ale podkradnę je i robię jutro :) Wyglądają bajecznie :) Muszę czymś figę zamienić, ale to nie będzie problem :)

    • Jasne, próbuj! Myślę, że każde kolorowe owocki będą dobrze wyglądać. Np. kiwi.

  • La Blonde Vita

    Wyglądają fenomenalnie!

  • Mmm…wyglądają obędzie i smacznie!

  • Uwielbiam figi i mogę je jeść bez końca! Niestety spóźniłam się z odwiedzinami u Ciebie, bo u nas w sklepie już ich nie ma :(

  • Bardzo ciekawi mnie jak smakuje ten krem. :)

    • Jest obłędny i myślę, że nadaje się nawet tak po prostu jako samodzielny deser :)

  • Ajjj! Toż to musi smakować obłędnie! Wygląda rewelacyjnie, no i na dodatek samo zdrowie! :)
    Nieststy, figo nie goszczą u mnie zbyt często, ale lubię ich smak bardzo! Jak jeszcze dopadne kilka sztuk, to na pewno skorzystam z przepisu :)

  • Pingback: Wyszukane w sieci #8 | Mój kawałek podłogi()