Europa Kolorowe miejsca Szwecja

Kolory Sztokholmu – stolica Szwecji w kolorze pomarańczowym.

Ścieżką dźwiękową do szwedzkich wspomnień zawsze będzie Klavierkunst. Stałam wtedy zahipnotyzowana na Placu Sergela wyłożonym szarą kostką słuchając stylowego chłopaka grającego na fortepianie. Po powrocie, dzieląc się wrażeniami, przesłałam jego zdjęcie do włoskiej koleżanki: – Patrz jaki ma fajny styl, gra w trampkach! Uwielbiam jego muzykę, znasz go? – Jasne! – napisała – To Davide Martello, urodził się na Sycylii, mieszka w Niemczech. Zabiera fortepian ze sobą i gra w dużych miastach na całym świecie. Czas na kolory Sztokholmu: dziś kolor pomarańczowy.

POLECISZ ZE MNĄ?

Cztery lata temu, między rocznym pobytem na wymianie studenckiej w Niemczech a obroną pracy magisterskiej, cieszyłam się najdłuższymi wakacjami w życiu, w czasie których przez kilka miesięcy włóczyłam się po Europie od kraju do kraju spotykając na drodze inspirujących ludzi o barwnych osobowościach. W trakcie, starałam się pracować dorywczo jako tłumacz. Przyzwyczaiłam się do takiego stylu życia tak bardzo, że nie mogłam wysiedzieć w domu nawet tydzień. Starałam się więc zaszczepić tę pasję w przyjaciołach, skutkiem czego wybrałam się do Sztokholmu, tym razem nie sama.

Pobyt w stolicy Szwecji był najdziwniejszym couchsurfingowym doświadczeniem, jakie dotąd miałam. Powodem była nasza gospodyni: BARDZO zamożna córka arystokraty z Iranu. Mieszkała w luksusowym apartamentowcu z wszelkimi możliwymi udogodnieniami, ale jej lokum było tak maleńkie (a raczej klaustrofobiczne), że stawiając w kuchni krok w kierunku łazienki trzeba było uważać, by się nie potknąć o własne stopy. Dziewczyna była geniuszem fizyki, otoczona stosami książek, ubraniami od projektantów oraz sporą kolekcją perfum i złotej biżuterii wyskakującej zewsząd (coś w stylu irańskiej wersji serialu Plotkara). Z całym szacunkiem i zaufaniem do podróżniczej społeczności couchsurferów, nie zostawiałabym takich rzeczy z obcymi ludźmi (mogłyśmy bowiem korzystać z mieszkania pod nieobecność właścicielki).

ARCHIPELAG SZTOKHOLMSKI

Archipelag Sztokholmski to grupa ponad 30 000 wysp rozciągająca się przez 80 kilometrów na wschód od Sztokholmu w kierunku Morza Bałtyckiego. Samo miasto składa się z 14 wysp połączonych 53 mostami. Znane jest m.in. z tego, że odbywają się w tam coroczne uroczystości wręczenia Pokojowej Nagrody Nobla.

FIKA

Fika to szwedzki zwyczaj robienia sobie przerwy w ciągu dnia, by napić się kawy przegryzanej słodką bułką, np. kanelbulle z cynamonem. Słodkie pieczywo w Szwecji nosi ogólną nazwę  fikabröd. Termin fika utworzony w XIX w. używany jest zarówno jako rzeczownik, jak i czasownik.

kolory sztokholmu

Kolory sztokholmu: CO ZOBACZYĆ?

Stare Miasto zwane Gamla Stan położone jest na kilku wyspach, a jego założenie datuje się na XIII wiek. Bardzo chciałabym jeszcze kiedyś przespacerować się kamienistymi uliczkami i zejść w dół najwęższymi schodami, jakie widziałam! Po odhaczeniu uznanych obiektów miasta, warto schować mapę do plecaka i odkrywać ukryte zakamarki po swojemu, a jest ich nie mało!

– By sięgnąć nowoczesności, można udać się na Plac Sergela i wejść do Kulturhuset – domu kultury, w którym mieści się teatr,  sala widowiskowa, restauracja, galeria sztuki oraz kawiarnia na dachu (!)

– Poruszając się po mieście, na stacjach metra można podziwiać galerię sztuki pod ziemią.

– Entuzjaści statków i historii nie mogą pominąć Muzeum Vasa prezentującym statek, który zatonął w 1628 roku.

– Dla fanów zespołu ABBA, Sztokholm proponuje poświęcone mu muzeum.

– By podziwiać miasto z lotu ptaka (to coś dla mnie!), warto wybrać się na bezpłatny taras widokowy i do restauracji Eriks Gondolen. Mieszkańcy uwielbiają Fåfängan. Inny, równie piękny widok zobaczyć można z wieży ratuszowej, ale bilet trzeba kupić rano, bo ich ilość jest ograniczona (50 SEK). Ciekawym doświadczeniem jest wjazd na górę w kapsule SkyView (150 SEK).

POMARAŃCZOWY SPACER

kolory sztokholmu

3

kolory sztokholmu

kolory sztokholmu

kolory sztokholmu

kolory sztokholmu

Jak podobały Wam się kolory Sztokholmu? Byliście kiedyś w stolicy Szwecji? Próbowaliście szwedzkich przysmaków?

Jeśli macie ochotę na więcej barwnych postów, zajrzyjcie w zakładkę Kolorowe miejsca!

POWIĄZANE WPISY